sobota, 9 sierpnia 2014

Teściowa

A to nie mama (o którą się martwiłam) - lecz teściowa odeszła. Zasnęła i nad ranem nie obudziła się. 8 lat, prawie do dnia, po teściu. Nogi bolą, powiedziała wieczorem, nic więcej, i machnęła starszemu synowi i wnuczce na pożegnanie.

Brak komentarzy: